O tym w jaki sposób Wise mogłoby się zainspirować projektem sp-group - czyli o tym jak zwiększyć wartość swojego głosu nawet kilkadziesiąt razy.

TL;DR; Chciałbym tutaj omówić pomysł na "akumulacje siły swojego głosu" na później

Zanim przejdę to pomysłu, który chcę opisać, pozwólcie, że odniosę się do ostatniej "aferki" :)

Komentarz do "aferki"

W zeszłym tygodniu na #polish była mała aferka. Nie mieszałem się w nią, gdyż jako osoba nie znająca szczegółów… po prostu nie posiadałem wszystkich danych, by powiedzieć, że "inicjatywa jest super" albo, że "inicjatywa jest be".

W obecnym momencie nadal nie mam wyrobionego zdania na temat całości przedsięwzięcia #sp-group, chciałbym jednak podkreślić 4 rzeczy:

1) Cenie wszystkie osoby i inicjatywy, które starają się coś poprawić (a nie np. tylko narzekać, że jest źle) 2) Będąc realistą, nie wierze, że wszyscy ludzie z jakiejkolwiek społeczności będą się zawsze uwielbiać - stąd doskonale rozumiem, że jedni wolą rozmawiać na czacie X a inni na czacie Y. 3) Jako programista cenię otwartość kodu, ale także i danych. Uważam także, że zazwyczaj otwartość prowadzi do zwiększenia jakości tworzonych przez siebie rzeczy 4) Jako realista, zdaje sobie sprawę, że nie wszystko może być otwarte, a co za tym idzie szanuje prawo do prywatności innych osób

Czego moglibyśmy się nauczyć od #sp-group?

Zanim przejdę do pomysłu, który chciałbym tutaj opisać, podkreślę… że nadal nie jestem w 100% pewien czy dobrze rozumiem, na jakich zasadach działa #sp-group.

Czy jeżeli, zastanawiam się, czego możemy się nauczyć od inicjatywy X… czy to znaczy, że daje do zrozumienia, że jest to inicjatywa godna naśladowania we wszystkich aspektach? Nie. Jednocześnie nie twierdzę, że nie oznacza to, że tak nie jest (mam nadzieję, że się nie zgubiliście w moim wywodzie jeszcze :)).

Innymi słowy, uważam, że od każdego można się czegoś wartościowego nauczyć, albo można się od każdego czymś zainspirować. Tak to właśnie było w tym przypadku…

Wise nie jest idealny

Wise nie jest idealny i prawdopodobnie nigdy nie będzie. Pomijam fakt, że dopiero go rozwijamy a co za tym idzie, nie jesteśmy w stanie pokazać w pełni jego potencjału. Chodzi też o to, że Wise na pewno nie będzie (mimo wszystko, że bardzo bym chciał), rozwiązaniem na wszystkie problemy Steem.

Przykład:

Jakiś czas temu, napisała do mnie jedna osoba, dla której stworzyłem osobną regułę Wise (niestety nie pamiętam kto to był), że pomimo tego, że bardzo chciała by głosować w ten sposób częściej… to jednak nie bardzo ma taką możliwość, gdyż po prostu nie ma ostatnimi czasu dobrych tekstów w wyznaczonych tagach.

Przemyślenia:

Początkowo bardzo się ucieszyłem, że pomimo tego, że ta osoba mogła by np. głosować moim głosem na wszystko, ze "swoich tagów", to nie robi tego, ze względu na to, że ta osoba ceni jakość tworzonych treści.

Później jednak zacząłem na to patrzeć z nieco innej perspektywy, m.in. dlatego… że sam zauważyłem, znaczący spadek liczby publikowanych artykułów (co za pewne jest skorelowane z ceną STEEMa). Po prostu, zdałem sobie sprawę… że, okazuje się, że bardzo często dochodzi do sytuacji, że chciałbyś zagłosować na coś fajnego w danym temacie… ale pomimo wielu postów, według Twojej oceny nic nie jest wystarczająco dobre.

Pomysł: akumulacja siły głosu

Pytanie zagadka: Jak często powinien głosować Steemianin, by otrzymać optymalny wynik?

Jeżeli odpowiedziałeś 10, to znaczy, że zrozumiałeś, że juz trochę znasz Steema oraz, że ja pytam o to jak zmaksymalizować siłę swojego głosu. Faktycznie, tak to obecnie działa. Faktem jest jednak to, że ta liczba nie zawsze wynosiła 10.

20 czerwca 2017 w sieci Steem miał miejsce hardfork (taki update sieci), który zmieniał tę wartość. Wcześniej algorytm zakładał, że aby maksymalnie wykorzystać swój VotingPower, należało głosować aż 40 razy dziennie!

Redukcja do liczby 10 została wprowadzona, jednak zmianę wprowadzono w ten sposób…żeby ludzie nie byli stratni. Co prawda każdy użytkownik miał od tej pory 4 razy mniej głosów do dyspozycji, ale były one zatem 4 razy mocniejsze.

A prawda jest taka, ze z technicznego punktu widzenia, jeżeli ktoś chciał, to nadal mógł głosować 40 razy dziennie tą samą siłą głosu - wystarczyło ustawić siłę głosu na 25% zamiast na 100%

Wniosek numer 1

Pamiętam, że ta zmiana została baaardzo dobrze przyjęta przez społeczność. Tak naprawdę nie pamiętam nikogo, komu ta zmiana by się nie podobała. Pamiętam jednak osoby, które pytały się, dlaczego akurat 10? Czemu nie mieć do dyspozycji 1 głosu dziennie, który byłby 40 razy mocniejszy…a który można by i tak rozdzielić na 40 jakby się chciało.

Pamiętam też osoby, które pytały… a co jeżeli ktoś używa social-media nie codziennie, lecz sporadycznie. Czy takiej osobie nie mógłby się akumulować głos jeszcze bardziej? By móc go potem np. wykorzystać raz na 2 tygodnie za jednym razem, na jakiś super post?

Inspiracja sp-group

Podkreślę jeszcze raz, że nadal w 100% nie rozumiem jak działa #sp-group. To natomiast co zrozumiałem, rozumiem w ten sposób, że część użytkowników ma możliwość zdelegować do konta @sp-group część swojego SP… a w zamian otrzymuje ileś tam głosów na jakiś czas (jeżeli źle to zrozumiałem, to dajcie mi znać, aczkolwiek w tym przypadku to i tak nie ma tutaj znaczenia).

Czy taki mechanizm jest ok?

Odpowiedź jak zwykle: to zależy. Sam mechanizm sam w sobie według mnie nie jest zły. Nie oznacza to jednak, że nie da się go wykorzystać w zły sposób. Jeżeli, ktoś deleguje komuś jakikolwiek SteemPower, tylko po to, by potem za pomocą tamtego konta zagłosować na siebie… to jest to po prostu głosowanie na samego siebie z kilkoma dodatkowymi krokami po drodze (a.k.a. "self-upvoting with extra steps", aż mi się przypomniał pewien odcinek "Rick And Morty" :) )

Wspomnę tylko, że również nie uważam, że głosowanie na samego siebie jest czystym złem. Ponad wszystko uważam, że nie liczy się autor, tylko treść. Jeżeli przykładowo pracujesz nad jakimś projektem dla społeczności od miesiaca, to większą krzywdę zrobisz społeczności, jeżeli nie wypromujesz tego projektu.. a co za tym idzie, nie poinformujesz ludzi, jaką nową wartość stworzyłeś - stąd głosowanie na siebie jest wręcz czasami bardzo uzasadnione. Jednak jak zawsze, to zależy od wielu czynników…

Jak mogła by działać akumulacja głosu za pomocą Wise?

  1. Większy sens by to miało, jeżeli delegowało by się swój SteemPower do konta mającego wiecej lub dużo więcej SP
  2. Takie "duże konto" nie musi być jedno. Osoba chcąca akumulować głos, musiała by wybrać sobie właściciela innego większego konta, któremu ufa
  3. Im większa dysproporcja pomiędzy Twoim SP a SP "dużego konta" - tym większa mogła by być akumulacja twojego głosu.

Musiałaby powstać mechanizm, która obliczałby wartość twojego zdelegowanego SP wyrażoną w głosach do dyspozycji. Przykładowo… jeżeli jest jakieś konto które ma 900 SP a Ty masz 100 SP, to załóżmy, że ty obecnie ze swoim 100SP możesz zagłosować 10 razy dziennie głosem o wartości $0.01, natomiast jeżeli byś zdelegował 100 SP do tego większego konta i ono miało by teraz 1000SP, to mechanizm liczący dbał by o to, że z tego konta możesz zagłosować albo raz dziennie, ale za to głosem w wysokości $0,10, albo 5 razy dziennie, głosem $0.02 itd.

Jeżeli osoba posiadająca 100 SP i posiadająca oryginalnie głos o wartości $0.01… zdelegowała by 100SP na konto z 13 900 SP… to dało by razem 14 000 SP… i pozwoliło to osobie delegującej oddać np. jeden głos o wartości $1.40, ale tylko raz na dwa tygodnie.

Teoria brzmi łatwo… zupełnie inną kwestią była by implementacja tego. Na pewno potrzebne było by wiele testów, by w ogóle sprawdzić, czy to się wszystko da tak ładnie policzyć w tak bardzo dynamicznym środowisku jakim jest Steem.

Plusy i minusy takiego rozwiązania

Tak naprawdę pisze ten post właśnie dlatego, że chciałbym się dowiedzieć co Wy o tym myślicie. Zdaje sobie sprawę, że takie rozwiązanie nadal nie było by idealne. Jeżeli ktoś będzie chciał za pomocą tak zakumulowanego głosu głosować nadal tylko na swój kontent… to nie poprawia to sytuacji jakoś szczególnie, ale w mojej ocenie również jej nie pogarsza. Jeżeli ktoś chce głosować tylko na siebie, to będzie to robił tak czy inaczej. Szczerze mówiąc… to już chyba lepiej, by robił to rzadziej, mniej wrzucałby "artykułów wydmuszek", by tylko mieć powód na to by na siebie zagłosować. Jednocześnie… zaryzykuje stwierdzenie, ze łatwiej było by takiego nicponia namierzyć, bo przykładowo jego post (dzięki zakumulowanemu głosu), byłby dużo bardziej widoczny, a przez to… więcej osób defacto by się przyjrzało co ta osoba publikuje i czy to nie jest nadużycie.

Zastanawiam się natomiast też… jak miało by szansę to współgrać z "systemem eksperckim". Czy taki system nie spodowowałby tego, że ludzie by stwierdzili "po co zdelegować ekspertowi…. skoro mogę sobie raz na miesiąc zadecydować sam"?

A co jeżeli zaprojektować by system w którym głosy "akumulowane bardziej niż 100x" musiałby właśnie dodatkowo przejść przez "ekspercką moderacje", która by ostatecznie musiała by zatwierdzić taki post…?

Tak naprawdę możliwości jest bardzo dużo… i zanim zaczniemy myśleć nad czymś nowym, chciałbym się dowiedzieć co o tym wszystkim myślicie


Edit: Project Wise jest już dostępny pod adresem https://wise.vote/